Od dawna nie piję mleka krowiego, nie używam cukru, soli kuchennej, większości olejów i mąk. Stosuję zdrowsze zamienniki: mleko kokosowe, migdałowe, ryżowe, czasem sojowe, ksylitol (cukier brzozowy), miód, sól himalajską lub morską, oleje: ryżowy, kokosowy i lniany, mąkę orkiszową, gryczaną, a ostatnim wynalazkiem jest mąka kokosowa.
Moim pierwszym wypiekiem, z użyciem mąki kokosowej, było ciasto bananowe. Pyszne!
1 szklanka mąki kokosowej
1,5 szklanki papki bananowej (ok. 3 sztuki bardzo dojrzałych, rozgniecionych widelcem, lub zmielonych, bananów)
4 jajka
6 łyżek roztopionego oleju kokosowego (od biedy mozna użyć masła) ;)
5 łyżek miodu
1/4 łyżeczki soli (himalajskiej lub morskiej)
1 łyżeczka lub łyżka cynamonu (jestem uzależniona od cynamonu, wiec dałam sporą łychę! Postronne osoby, które próbowały ciacho, stwierdziły że wcale nie było go za dużo)
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
Laska wanilii (od biedy moze być jakiś zamiennik, w stylu aromat czy inny cukier wanilinowy... Chociaz ja wolałabym w ogóle nie dodawać, niż używać chemii. Mam w szafce słoiczek z cukrem brzozowym, do którego wrzucam zużyte laski wanilii. Taki domowa, zdrowsza wersja syfu wanilinowego)
Nagrzać piekarnik do 150'C. W moim piekarniku ustawiłam 170'C. Juz się trochę znamy, wiem jak działa, więc większość ciast piekę w tej temperaturze.
Blaszkę (keksówkę) posmarować tłuszczem - najlepiej olejem ryżowym - i wyłożyć papierem do pieczenia.
W jednej misce wymieszać rozgniecione banany z miodem, tłuszczem, jajkami i wanilią.
W drugiej, przesianą mąkę, sodę, sól i cynamon; a następnie przesypać mieszankę do miski z mokrymi składnikami.
Wymieszać i przełożyć do keksówki. Piec przez ok 1h15min.
Po wyciągnięciu z piekarnika odstawić na 15min, i dopiero po tym czasie wyciągnąć z blaszki i usunąć papier.
wtorek, 22 września 2015
czwartek, 25 czerwca 2015
Chleb dla alergika (pycha!)
100 g ziaren siemienia lnianego
45 g żurawiny suszonej (można użyć migdały, suszoną śliwkę, rodzynki)
25 g pestek dyni
80 g płatków gryczanych
60 g płatków jaglanych
(Płatki gryczane i jaglane w wersji bezglutenowej, jeśli komuś gluten nie przeszkadza, mozna dać 140g płatków owsianych)
3 łyżki ziaren chia
7 łyżek mielonego lnu
1 łyżeczka soli morskiej drobnej
1 łyżka syropu z Agawy (klonowego lub miodu dla nieuczulonych, a nawet cukru trzcinowego)
4 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła klarowanego (można użyć zwykłe stopione masło dla osób nieuczulonych)
350 ml letniej wody
olej kokosowy lub masło klarowane do wysmarowania formy
Przygotowanie:
Odmierzamy i umieszczamy w większej misce suche składniki: słonecznik, siemię lniane, żurawinę, płatki gryczane, jaglane, mielony len, chia i sól. W innym naczyniu mieszamy wodę z syropem z Agawy i olejem kokosowym. Przelewamy mokre składniki do suchych, mieszamy całość tak aby się dobrze połączyły wszystkie składniki (jeśli masa będzie zbyt gęsta i trudna do mieszania, dodajemy łyżkę lub dwie wody).
Masę przekładamy do keksówki (u mnie wymiar zewnętrzny 26 cm x 11cm), wysmarowanej uprzednio olejem lub masłem, obsypanej płatkami gryczanymi. Wyrównujemy powierzchnię masy chlebowej, owijamy keksówkę folią spożywczą i odkładamy na minimum 2h (max 24 godziny) w temperaturze pokojowej Rozgrzewamy piekarnik do 175°C (u mnie termoobieg), wkładamy chlebek do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 50-60 minut.
Upieczony bochenek wyciągamy z piekarnika, odstawiamy w foremce do przestygnięcia na ok. 1h, następnie wykładamy go na kratkę do całkowitego przestygnięcia (najlepiej niech stygnie przez całą noc, wtedy nie będzie się kruszył przy krojeniu). Chleb postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos.
(przepis z: Mama Alergika Gotuje)
45 g żurawiny suszonej (można użyć migdały, suszoną śliwkę, rodzynki)
25 g pestek dyni
80 g płatków gryczanych
60 g płatków jaglanych
(Płatki gryczane i jaglane w wersji bezglutenowej, jeśli komuś gluten nie przeszkadza, mozna dać 140g płatków owsianych)
3 łyżki ziaren chia
7 łyżek mielonego lnu
1 łyżeczka soli morskiej drobnej
1 łyżka syropu z Agawy (klonowego lub miodu dla nieuczulonych, a nawet cukru trzcinowego)
4 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła klarowanego (można użyć zwykłe stopione masło dla osób nieuczulonych)
350 ml letniej wody
olej kokosowy lub masło klarowane do wysmarowania formy
Przygotowanie:
Odmierzamy i umieszczamy w większej misce suche składniki: słonecznik, siemię lniane, żurawinę, płatki gryczane, jaglane, mielony len, chia i sól. W innym naczyniu mieszamy wodę z syropem z Agawy i olejem kokosowym. Przelewamy mokre składniki do suchych, mieszamy całość tak aby się dobrze połączyły wszystkie składniki (jeśli masa będzie zbyt gęsta i trudna do mieszania, dodajemy łyżkę lub dwie wody).
Masę przekładamy do keksówki (u mnie wymiar zewnętrzny 26 cm x 11cm), wysmarowanej uprzednio olejem lub masłem, obsypanej płatkami gryczanymi. Wyrównujemy powierzchnię masy chlebowej, owijamy keksówkę folią spożywczą i odkładamy na minimum 2h (max 24 godziny) w temperaturze pokojowej Rozgrzewamy piekarnik do 175°C (u mnie termoobieg), wkładamy chlebek do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 50-60 minut.
Upieczony bochenek wyciągamy z piekarnika, odstawiamy w foremce do przestygnięcia na ok. 1h, następnie wykładamy go na kratkę do całkowitego przestygnięcia (najlepiej niech stygnie przez całą noc, wtedy nie będzie się kruszył przy krojeniu). Chleb postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos.
(przepis z: Mama Alergika Gotuje)
czwartek, 11 czerwca 2015
Dietetyczna pavlova
Pavlova / tort bezowy z 'kremem' kokosowym i owocami
Beza:
6 białek
300 g cukru brzozowego
1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
1 łyżeczka białego octu winnego (lub soku z cytryny)
Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru, stopniowo i powoli, ubijając przez cały czas. Na sam koniec dodać łyżeczkę skrobi i łyżeczkę octu. Zmiksować.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okrąg, dwadzieścia kilka cm średnicy. Wyłożyć na niego masę białkową (brzegi troszkę wyższe od środka tortu).
Studzić w uchylonym piekarniku.
Wystudzoną bezę położyć na paterze dnem do góry, delikatnie zerwać papier i oczywiscie ponownie odwrocić dnem do dołu ;) :P
Krem:
puszka mleka kokosowego
2 łyżki cukru brzozowego (niekoniecznie)
Mleko kokosowe włożyć do lodówki na kilka godzin, żeby gęsta masa oddzieliła się od wody. Otworzyć puszkę i delikatnie wyjąć biały krem, pozostawiając wodę (można wypić, albo dodać do koktajlu). Ubijać jak śmietanę, dodając odrobinę cukru. Wyłożyć na ostudzoną bezę i posypać owocami.
Beza:
6 białek
300 g cukru brzozowego
1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
1 łyżeczka białego octu winnego (lub soku z cytryny)
Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru, stopniowo i powoli, ubijając przez cały czas. Na sam koniec dodać łyżeczkę skrobi i łyżeczkę octu. Zmiksować.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okrąg, dwadzieścia kilka cm średnicy. Wyłożyć na niego masę białkową (brzegi troszkę wyższe od środka tortu).
Wstawić do nagrzanego do 180ºC piekarnika i po 5 minutach przykręcić temperaturę do 150ºC. Piec 1,5 godziny.
Studzić w uchylonym piekarniku.
Wystudzoną bezę położyć na paterze dnem do góry, delikatnie zerwać papier i oczywiscie ponownie odwrocić dnem do dołu ;) :P
Krem:
puszka mleka kokosowego
2 łyżki cukru brzozowego (niekoniecznie)
Mleko kokosowe włożyć do lodówki na kilka godzin, żeby gęsta masa oddzieliła się od wody. Otworzyć puszkę i delikatnie wyjąć biały krem, pozostawiając wodę (można wypić, albo dodać do koktajlu). Ubijać jak śmietanę, dodając odrobinę cukru. Wyłożyć na ostudzoną bezę i posypać owocami.
Polecam granata - rewelacyjnie pasuje smakiem do reszty, ma mnóstwo witaminy C i ładny intensywny kolor.
Bananowy omlet
Genialne w swej prostocie!
1 banan
2 jajka
Rozgnieść banana widelcem, rozbełtać jajka, połączyć i wylać na patelnię - voila! :)
Ja wrzuciłam składniki do miksera.
Na to jogurt grecki z dodatkiem mielonych migdałów, cukrem brzozowym i cynamonem (bo od ostatniego jestem uzależniona). Na jogurt wyłożyć pokrojonego banana, złożyć omleta na pół i gotowe.
1 banan
2 jajka
Rozgnieść banana widelcem, rozbełtać jajka, połączyć i wylać na patelnię - voila! :)
Ja wrzuciłam składniki do miksera.
Na to jogurt grecki z dodatkiem mielonych migdałów, cukrem brzozowym i cynamonem (bo od ostatniego jestem uzależniona). Na jogurt wyłożyć pokrojonego banana, złożyć omleta na pół i gotowe.
piątek, 5 czerwca 2015
Chleb orkiszowy
Orkisz składa się w 56% ze skrobi, w 11,6% z białka, 2,7% z tłuszczu i 2% z minerałów.
Zawiera także zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe. Dzięki temu korzystnie wpływa na układ krążenia, a także poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Jest to źródło błonnika, żelaza, wapnia, cynku i potasu oraz witamin z grupy B i PP. Wpływa korzystnie na skórę, paznokcie i włosy, poprawia koncentrację i aktywność mózgu.
Gluten zawarty w orkiszu jest dobrze tolerowany, także przez bezglutenowców.
Znajdujący się w ziarnach rodanid jest substancją wykazującą właściwości przeciwbakteryjne.
Ponadto orkisz wzmacnia narządy zmysłów, wspomaga chorych po zawale serca i jest wskazany dla niedożywionych, wyczerpanych osób.
(portal.abczdrowie.pl)
No to zaczynamy od podstaw- chleb z mąki orkiszowej. Prościej być nie może!
- 800 g mąki orkiszowej
- 2 łyżeczki soli
- 1 saszetka suchych drożdży (7 g)
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka miodu
- 600 ml ciepłej wody
- nasiona sezamu do posypania
Mąkę i sól wymieszać, wsypać drożdże, wymieszać. W środu zrobić dołek, dodać oliwę, miód, wodę. Dobrze wyrobić (przez 5 - 10 minut), aż ciasto zacznie odchodzić od brzegów naczynia - na tym etapie może cały czas być klejące (nie dosypywać mąki).
Chlebki przenieść do wysmarowanych masłem i wysypanych otrębami (lub bułką tartą) foremek - keksówek o wymiarach 21 x 10 cm. Wypełnić je do połowy, ciasto wcisnąć w narożniki. Przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia i podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremki), około 1 - 1,5 godziny lub nawet dłużej - w miarę potrzeby. Przed pieczeniem wysmarować mlekiem, posypać sezamem.
Piec w temperaturze 200ºC przez około 40 - 50 minut, aż chleb będzie brązowy i będzie brzmiał głucho po uderzeniu od spodu. Bochenki wyjdą raczej płaskie. Studzić na kratce.
(mojewypieki.com)
Subskrybuj:
Posty (Atom)